Jakie słuchawki dla graczy? - test

xbox_one_headset

Słuchawki to bardzo ważny element sprzętu każdego gracza. to dźwięk bowiem pozwala wczuć się w atmosferę gry, a także komunikować z innymi graczami, czy przygotować się na nadejście wroga słysząc go odpowiednio wcześnie. Wybór odpowiedniego zestawu może więc być bardzo trudny Poniżej zestawienie 3 testowanych przez nas słuchawek i nasze wrażenia oraz opinie na ich temat. Być może pomogą Wam one w podjęciu decyzji o wyborze słuchawek dla siebie.

Pierwszym testowanym zestawem były słuchawki SteelSeries Siberia V3. Pierwsze wrażenie jest świetne – słuchawki są lekkie, przyjemne w noszeniu. Dzięki świetnemu systemowi regulacji rozmiaru pałąka pasuję idealnie do kształtu i rozmiaru naszej głowy. Całość doskonale leży przy głowie, idealnie przylegając do skóry, co zapewnia dobre wyciszenie dźwięków zewnętrznych. Przy tak dobrym przyleganiu słuchawki dobrze jednak wentylują, dzięki czemu choć jest nam dość ciepło w uszy, nie doświadczamy pocenia czy uprzykrzającego się gorąca w tych okolicach. Zestaw jest świetnie wykończony, nic w nim nie skrzypi i jest bardzo wytrzymały. Nie ma niestety ani pilota ani guzika potencjometru, przez co nie ma możliwości zmiany głośności bezpośrednio na słuchawkach podczas gry. Dźwięk jest czysty, bez zakłóceń, do tego przestrzennie pozycjonowany. Do tego konieczny w słuchawkach dla graczy mikrofon z technologią tłumienia szmerów i zakłóceń. Generalnie jesteśmy zachwyceni tym modelem.
Kolejnym zestawem na naszym warsztacie są słuchawki Tracer Sphere 7.1. Ten zestaw posiada wyjątkowy design skierowany specjalnie dla graczy lubiących ładne i przemyślane projekty. Ten model nie posiada dodatkowego materiału pomiędzy pałąkiem a głową, więc nie daje aż tak miłego uczucia podczas noszenia. Zastosowano jednaj zmiękczające poduszki, obkładając nimi cały pałąk. Również same słuchawki nie są aż tak izolujące – ich powierzchnia jest niemal płaska, nie ma dodatkowych poduszek na brzegach, które w poprzednio opisywanym modelu pozwalały na idealne dopasowanie do głowy. Dźwięk jednak jest czysty i przyzwoity a mikrofon działa bez zarzutu – jak na słuchawki w tej cenie ostateczny wynik jest więc całkiem niezły.
Ostatnim z przetestowanych zestawów słuchawkowych były słuchawki Tracer Hydra 7.1. Pierwszym zaskoczeniem jest fakt, iż mimo nazwy model ten nie posiada ośmiu kanałów, a jedynie technologię imitującą dźwięk przestrzenny. Pałąk znów jest pokryty miękkim, gąbkowym materiałem. Dzięki regulacji możemy dopasować go do niemal każdego rozmiaru głowy. Nauszniki są lepsze niż w modelu Sphere – posiadają poduszki tworzące większą przestrzeń między uchem a powierzchnią głośnika słuchawki. Nauszniki nie są zbyt małe i wystające poduszki powinny objąć całe ucho. Zapewnia to znacznie lepsze tłumienie dźwięków z zewnątrz niż w modelu Sphere. Na koniec wygląd słuchawek, który zdecydowanie robi wrażenie – niebieskie elementy świetnie kontrastują z czarną obudową słuchawek. Na kablu znajdziemy pilota do sterowania głośnością dźwięku a także pozwalający na wyciszenie mikrofonu i całkowite wyłączenie dźwięku.